Z ubolewaniem stwierdzam, że od pewnego czasu (tzn od początku czatowania) uzywam i mam zamiar używac dalej niektórych wytykanych powyżej skrótów, np cze, spoko, itp. Nie uważam tego za przejaw zachwaszczania języka ale raczej za jego ubarwianie. Poza tym, jest to bardzo praktyczne-ileż mniej kliknięc klawiszami trzeba zrobić. Nic na to nie poradzę, że niektórym ciałom, szczególnie pedagogicznym, może to zgrzytac w uchu...
Bob


Odpowiedz z cytatem