Po przeszło roku od mojej ostatniej wypowiedzi w tym wątku, musze stwierdzić że wspomnień intymnych czy sentymentalnych, przybywa niemal z każdym wyjazdem. I bardzo dobrze! Zawsze lepiej się wspomina wspaniałe wieczory, niż zimną wodę w potoku- choć w sierpniu była nawet ciepła, i wspomnienia z potoku też fajne! (ale to już OT)


Odpowiedz z cytatem