Jechałem wiosną (maj), było jak zwykle, czyli dziurawo ale nie tragicznie. Z Dołżycy do Buka znacznie gorsza
Długi
Jechałem wiosną (maj), było jak zwykle, czyli dziurawo ale nie tragicznie. Z Dołżycy do Buka znacznie gorsza
Długi
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)