Jedyna nieprzyjezdną droga dla autokarów jest odcinek Lutowiska-Polana. Pozostałymi prowadzę wycieczki autokarowe. Nie jest tak źle jak powszechnie się uważa. Moją ukochana trasą jesy Dołżyca-Terka, częściowo fatalna ale przeurocza. Na drugim miejscu stawiam Dwernik-Brzegi Górne. Polecam. Co najciekasze kierowcy mają największe problemy z małą obwodnicą, zjazd serpentynami. W Polańczyku czuć swąd "hamulców". Miskę olejową kierowca autokaru zgubił raz w okolicy Złobka, a drugi raz na serpentynach koło Polańczyka. poduszka powietrzna wypadła w okolicach Polanek. grupa była szczęśliwa bo mogła zmiedzić Sine Wiry.


Odpowiedz z cytatem