Mam ten sam problem u siebie w domu, w ogrodzie. Tato wybudował kiedyś schody (układ ogrodu tarasowy). Teraz przebudowuję ogród. Wszystko bez problemu po kawałku rozebrałem. Tylko te schody. Jak na zdjęciu Anyczki, kilka ton betonu nie do ugryzienia. I to jest prawdziwa przyczyna. Mury można rozebrać, spalić, beton trudno zniszczyć. Dlatego nie zostają schody układane z kamieni. Zachowują się też piwnice ze stropem łukowym jako wyjątkowo wytrzymałe. Np. w Krywem, Duszatynie i innych zburzonych wioskach.
A ludziom wszystko sie przyda. Tak rozebrano cerkiew w Łopience, wyniesiono posadzkę z Krywego, rozkradziono domek w Tworylnem itd, itp.


Odpowiedz z cytatem