Hej :)
Schody rzeczywiście są nierozbieralne. Krążąc po Pomorzu widziałem gdzies zupełnie niemal rozkopany nasyp kolejki wąskotorowej z pospółki, a w miejscu, gdzie urywał się nad jakąś rzeczką sterczały w niebo schody do nieistniejącego wiaduktu :D Ale taka jest natura betonu, że ciężko go ugryźć :P Znajomy zakupił piękną posiadłość nad Bugiem, gdzie w czasie wojny Niemcy zbudowali graniczną wieżę obserwacyjną. Zrobili to z iście niemiecką starannością, tak, że jej powolną rozbiórkę chłopi okoliczni zakończyli dopiero w latach 80-tych :) W ziemi zostały 4 bloki fundamentów wieży. Na ich wyciąganiu i taszczeniu gdzieś na bok zniszczono dwa silniki traktorowe :P Po dziś dzień łupiemy te obeliski za pomocą technik staroegipskich, bo na młotki udarowe szkoda kasy :)