Potrzymuję. Szlak graniczny jest piękny. Niektóre miejsca otwierają panoramy. Wchodziłam tam ostatnio.
Wszysto zależy od tego co rozumiesz pod słowem piękny. Dla mnie wędrówka po lesie jest przyjemnością.
Fakt. Trasa męcząca. Turysta autokarowy raczej nie wybrałby sie tam. Polecam wędrówkę latem kiedy dzień jest najdłuzszy.
Dodatkowym atutem jest cisza i spokój. Bardzo rzadko wędrują tam ludzie. Unika się tłoku tak powszechnie panującego na połoninach.
Ten odcinek szlaku granicznego nazywany jest wyrypem dla prawdziwego mężczyzny. Dla kobiety też.
Mimo tego proponuję wędrówkę. Najlepiej samemu się przekonać.