HEHE piotrze mamy ze sobą coś wspólnego... tyle że zwykle ja jestem tym zmokniętym, spieszącym się na autobus... Ale nie zawsze!!!! Pozdrawiam!
A co do widoków, to Bukowe jest bomba, i to w każdą stronę. Niczego sobie jest widok z Wlk Rawki, a i Jasło imponujące. Wogóle jesienne przejście połoniną, jakąkolwiek, to doświadczenie bliskie transcendencji...
Co do starostyny i pikuja... cóż rozmarzyć się można, ale to nie u nas, a post dotyczyl chyba naszej, skromnej części Bieszczadów...
PS jak przyjadę 18 to na pewno skończy się pogoda :(


Odpowiedz z cytatem