Mariusz Czubaj, "Piąty Beatles", wyd. WAB 2015

Czerwiec 2012. Trwa mecz Polska–Rosja podczas mistrzostw Europy w piłce nożnej, gdy policjanci z Piły otrzymują wezwanie na poligon wojskowy, na którym stacjonował kiedyś pułk myśliwców Su–22. Na miejsce zabójstwa przybywa także Rudolf Heinz prowadzący kurs w miejscowej szkole policji. Okoliczności śmierci wydają się nietypowe, ale Heinza najbardziej intryguje okładka albumu Beatlesów Abbey Road pozostawiona przez kogoś w hangaroschronie. Gdy Heinz rusza tropem mordercy, nie przypuszcza, jaki obrót przybierze sprawa, która zajmie mu prawie dwa lata i okaże się ostatnią w jego karierze profilera.

Tyle z opisu wydawnictwa. Ja dodam od siebie tyle, okładka jest spreparowana- Lennon idzie w przeciwnym kierunku, a i znak drogowy D-6 ma swoje znaczenie. Doskonały powrót Czubaja, po słabym "Martwym popołudniu" z nowym bohterem.
Chcecie wiedzieć kto zabił?
Listonosz. Listonosz zabił.