"Jutro przypłynie królowa" Macieja Wasielewsiego, który dostał się na Pitcairn
Słyszałem w Trójce wywiad z autorem. Nakreślił dość przygnębiający obraz wyspiarzy, więc wolałem sobie zostawić dobre skojarzenia z Pitcairn i po książkę nie sięgnąłem. Ale nie to, żebym zniechęcał