Zapomniałam....w komitecie kolejkowym czeka też..."Transsyberyjska" Piotra Milewskiego. Wycieczka może być przednia...:)
... jakieś dwa lata temu czytałem "Pojedynek z Syberią" Romualda Koperskiego... tak w kwestii Syberii... przyznam, że ją wchłonąłem prawie bez odrywania się od niej...zdecydowanie mniej mroczna od "Beksińskich"