do ksiazek i artykulow hugo- badera zawsze chetnie wracam- a niektore fragmenty znam prawie na pamieci nie trace nadziei ze tez kiedys tam pojade...
z podobnych klimatow polecam ksiazke "wołoka" autor mariusz wilk
http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka.php?ID=1194
nooo, fajne klimaty! mnie najbardziej przypadla do gustu historia o wedrowyczu i utopcach :)
a najzabawniejsze ze kiedys dawno temu siedzialam na pagorku kolo wojsławic popijajac piwo perła i wogole wtedy jeszcze nie mialam swiadomosci ze istnieja opowiadania pilipiuka.... smiesznie to bylo potem wspomniec nad ksiazka![]()



Odpowiedz z cytatem