Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka.
Poniższy tekst za jakiś czas znajdzie się w mojej "Czytelni Książek Historycznych". Premierę ma dziś tu.
Harald Jähner „Czas wilka. Powojenne losy Niemców”
Wydawnictwo Poznańskie sp. z o.o., Poznań 2021
Skutki drugiej wojny światowej – polityczne, ekonomiczne, demograficzne, socjologiczne etc. – zazwyczaj analizujemy w odniesieniu do państw zwycięskiej koalicji, najbardziej w tamtej wojnie potrzaskanych. Określamy olbrzymie straty Polski, ZSRR, Jugosławii, Grecji. Tkwią w naszej historycznej pamięci hitlerowskie obozy koncentracyjne i ludobójczy Holokaust. Co natomiast wiemy o pokonanych Niemczech? Przeważnie o niszczycielskich alianckich bombardowaniach lotniczych, o wielkim odwrocie i żołnierskich stratach Wehrmachtu, poczynając od połowy 1943 r. już na wszystkich frontach. Także o gwałceniu Niemek w 1945 r. przez zwycięskich czerwonoarmistów, o powojennym demontażu i wywózce ocalałego niemieckiego przemysłu (głównie do ZSRR, choć nie tylko), wreszcie o przymusowym wysiedleniu ludności niemieckiej z obszarów przypadłych po wojnie Polsce, ZSRR (Rosji) i Czechosłowacji. No i oczywiście o tym, że Niemcy aż do 1949 r., kiedy to powstały RFN i NRD, nie posiadali własnej państwowości. O tym wszystkim zazwyczaj orientujemy się tylko w dość ogólnym zarysie. Bardziej bowiem jesteśmy wpatrzeni we własne blizny i rany, które po wojnie przyszło nam długo lizać.
Proponowana dziś książka bardzo uszczegóławia i poszerza naszą wiedzę o powojennym losie Niemców. Współczesny niemiecki pisarz przedstawia ją w kilku, odrębnie przeanalizowanych aspektach. Opisuje zarówno prozę życia (codzienną egzystencję ludności, walkę o byt), jak też zachodzące w latach powojennych przemiany polityczne i kulturowo-cywilizacyjne. Bardziej koncentruje się na sytuacji w strefach okupacyjnych USA, Wielkiej Brytanii i Francji (późniejszej RFN). Strefy radzieckiej (NRD) nie pomija, choć poświęca jej mniej uwagi. Sporo pisze o powojennym Berlinie. Jest to lektura ciekawa, dzięki niej dowiemy się, z jakimi problemami ludność niemiecka zmagała się w tytułowych „czasach wilka” i latach po nich następujących, oraz jak te problemy starała się (najczęściej skutecznie) rozwiązywać. Głównie były to nw. sprawy.
Odgruzowywanie miast zniszczonych bombardowaniami lotniczymi i walkami frontowymi. Z konieczności zajmowały się tym przede wszystkim kobiety, byli prominenci systemu nazistowskiego (ci przymusowo) oraz jeńcy pozostający w alianckiej niewoli, jeśli byli zgrupowani w pobliżu.
Nierównowaga demograficzna – niedobór mężczyzn młodych i w sile wieku, którzy albo polegli, albo jeszcze przebywali w niewoli. Ci powracający z niej byli często kalecy fizycznie, wygłodzeni, wypaleni psychicznie i nie zawsze nadawali się do podjęcia nowego, energicznego życia codziennego.
Brak dachu nad głową. Trzeba go było zapewnić mieszkańcom zniszczonych budynków oraz kliku milionom niemieckich uchodźców i wysiedleńców ze wschodu. Przy czym rodacy absolutnie nie kwapili się z przyjmowaniem tych drugich do swoich mieszkań i domów, nawet jeśli dysponowali większą powierzchnią. Ponadto na terenie pokonanych Niemiec jeszcze przez pewien czas kwaterowali liczni byli cudzoziemscy robotnicy przymusowi oraz uwolnieni więźniowie obozów koncentracyjnych.
Bardzo odczuwalny brak żywności, opału, także innych artykułów pierwszej potrzeby i sprzętu domowego. Harald Jähner obrazowo, podając przykłady, przedstawia sposoby nielegalnego radzenia sobie ludności z tymi problemami (szaber, kradzieże, czarny rynek).
Duża przestępczość w pierwszych powojennych miesiącach, m.in. ze strony żądnych zemsty, uwolnionych cudzoziemskich robotników przymusowych i byłych więźniów obozów koncentracyjnych (kradzieże, napady rabunkowe).
Problemy ekonomiczne. Wzrost przedsiębiorczości, rozwój przemysłu i handlu nastąpił dopiero po reformie walutowej w 1948 roku. Wcześniej preferowanym środkiem płatniczym były papierosy. Autor przedstawia też niektóre powojenne kariery, m.in. Beate Uhse, byłej pani kapitan Luftwaffe, która działalność gospodarczą rozpoczęła od wydawania i dystrybucji elementarnego poradnika antykoncepcji, z czasem stając się potentatem w branży porno.
Harald Jähner pisze również o zachodzących w społeczeństwie niemieckim przemianach obyczajowych, światopoglądowych, zmianach kulturowo-cywilizacyjnych. Wiele uwagi poświęca rozliczeniom z wojenną, zbrodniczą przeszłością i ustosunkowaniu się do nich przeciętnych Niemców. Ciekawie prezentuje sylwetki przedwojennych antyhitlerowskich emigrantów, teraz reemigrantów przybyłych po wojnie do ojczyzny. Wypada również podkreślić, iż niemiecki autor, opisując tużpowojenne krzywdy, prześladowania swoich rodaków, wyraźnie wskazuje tego przyczynę – explicite wymienia niemieckie zbrodnie i ich rozmiar, czym tłumaczy (choć nie usprawiedliwia) późniejsze, niekontrolowane zachowanie alianckich żołnierzy. Jako swego rodzaju fenomen Jähner wskazuje fakt braku ruchu oporu w powojennych Niemczech – w rażącym przeciwieństwie do innych państw europejskich, które po klęskach w latach 1939-1941 znalazły się pod okupacją niemiecką. Osławiony Werwolf, którego tak obawiali się alianci, okazał się efemerydą i zakończył istnienie z dniem bezwarunkowej kapitulacji sił zbrojnych III Rzeszy. Autor nadmienia też, iż rozpoczęcie wkrótce zimnej wojny zmniejszyło niemiecką udrękę – ZSRR i mocarstwa zachodnie zaczęły bowiem w swoich strefach okupacyjnych zabiegać o pozyskiwanie sojuszników. Książkę wzbogaca interesująca dokumentacja fotograficzna.
Na zakończenie, żeby także coś pogrymasić, wskazuję błąd edytorski na str. 94 w wierszu 7 od góry. Gęstość zaludnienia kraju podaje się w liczbie osób na kilometr kwadratowy, a nie na metr kwadratowy, jak tam napisano.
PS. Osoby zainteresowane tytułową tematyką mogą sięgnąć również po książki, których autorkami/autorami są:
Helene Plueschke, Esther von Schwerin, Ursula Pless-Damm – książka pt. „Wypędzone”,
Niclas Sennerteg – książka pt. „Zemsta Stalina 1944-1945”,
Keith Lowe – książka pt. „Dziki kontynent. Europa po II wojnie światowej”,
Bruno Sutkus – książka pt. „Snajper. Z frontu wschodniego na Syberię”
- opisane już wcześniej na blogu (recenzje do odszukania w katalogach). O sytuacji w radzieckiej strefie okupacyjnej i późniejszej NRD opowiada też Anne Applebaum w książce pt. „Za żelazną kurtyną. Ujarzmienie Europy Wschodniej 1944-1956”, też tu zrecenzowanej.


Odpowiedz z cytatem