Jabolu do tej listy, którą podałeś na wstępie, która została uzupełniona przez przepisców dodałbym jeszcze: "Jaguar" Rabinowitza, "Bogom nocy równi" Piaseckiego, "Kaftan bezpieczeństwa" Londona a także, za co z góry przepraszam (zboczenie zawodowe) "Badania dotyczące rozumu ludziego" (najlepsze w moim przekonaniu dzieło filozoficzne, zrozumiałe dla nie-filozofów!) Huma i "Umysły zwierząt" (leksykon wiedzy o stanach mentalnych zwierząt nie będących ludźmi) Griffina.


Odpowiedz z cytatem