Kroha, mój drogi, to ja odkryłam sama :PP Na fali fascynacji Tatrami :)
A zeby nie było oftopicznie, to dorzucę jeszcze jedną z najpiękniejszych górskich książek:
Andrzej Wilczkowski "Miejsce przy stole"
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)