Pokaż wyniki od 1 do 10 z 176

Wątek: Krótka relacja...

Widok wątkowy

  1. #11
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,224

    Domyślnie

    Przy samym gospodarstwie podbiegł do mnie duży pies strasznie szczekając . Nie żebym był bojaźliwy, ale stanąłem. :D Pies też. On nie przestał szczekać i szczerzyć kłów. Przypomniała mi się rozmowa sprzed kilku lat z Victorinim. Jak do niego zaszedłem to był zdziwiony , że psy mnie nie pogryzły. Victorini miał bardzo ostre psy, które nikogo nie wpuszczały /podobno/ . Jak od niego wychodziłem, to odprowadził mnie do granicy Sokolego . Stoję wiec i patrzę na szczekającego na mnie psa. Nagle pomysł. Dzwonię do Brossa i informuję go, ze już jestem tylko jakieś zwierzę na mnie szczeka. Bross odpowiedział, że piesek jest niegroźny, dla kogo piesek, dla tego piesek odparłem. Przyszedł po mnie i zaprowadził do domu :D . Ze względu na stan obuwia stanowczo odmówiłem wejścia do domu . Siedzieliśmy przed domem, piliśmy herbatkę i sobie rozmawialiśmy o życiu. Córka szykowała pranie syn brał kąpiel. Uzyskałem od całej trójki wpis do książki. Zapraszał mnie na agroturystyką do siebie, ale ja lubię łazić po górach, bezdrożach i innych takich. W przeciwieństwie do Jabola nie przepadam za wędrówka po wodzie . Mieszkając u Brossa większość czasu trzeba chyba jednak spędzać na wodzie. Teraz uwaga dotycząca innego wątku: samolotu tego dnia nie było. Po godzinnej rozmowie pożegnałem sympatycznego staruszka i poszedłem sobie :D . Nie zazdroszczę mu życia w tym miejscu. Trzeba mieć dużo samozaparcia i odwagi bez względu na to, co się o nim mówi po programie Miasto Marzeń. Idę pod górę i słyszę głos koni . Niestety taki głos mogą wydawać z siebie tylko konie mechaniczne . Po chwili z przeciwka nadjeżdża samochód. Miałem niemałą uciechę jak mnie mijał. Dziewczyna siedząca na miejscu pasażera była przerażona. Przerażenie wyrażała cała jej postać. Inaczej tego nie mogę opisać. Kierowca twardziel, był uśmiechnięty. :D W tym miejscu było naprawdę stromo, ale bez przesady… Drogi powrotnej nie będę opisywał. Troszkę inna drogą zszedłem do Teleśnicy. Jak wyszedłem z lasu podeszła do mnie grupka ludzi w wieku 16-22 lat. Spotkanie, jak spotkanie natomiast zachowywali się dziwne. Zapytali, co tam jest skąd idę. Odparłem, że góra. Oni chcą oglądać widoki. Odparłem, że z zalesionej góry to widoków specjalnie nie ma :D . Wskazałem na zbocze po drugiej stronie drogi. Tam są same łąki. Stamtąd będzie ładny widok na zalew. Oni tam nie pójdą. Tam jest za daleko . Postanowili pójść tam skąd ja przyszedłem. Spojrzałem na ich nogi o oniemiałem . Prawie wszyscy byli w japonkach. Pokazałem swoje ubłocone nogi i zapytałem poważnie, czy w tych bucikach chcą iść dalej. I wyobraźcie sobie, że poszli. Nie będę się wyrażał o głupocie ludzkiej. Wsiadłem do Karawanu i pojechałem nad zaporę. Podjechałem od strony Jawora, bo chciałem się zobaczyć z Andrzejem Lachem. Oprowadził mnie po swojej restauracji i zaprosił na otwarcie, które będzie połączone ze Zlotem Zakapiorów w dniu 1 października. :D Zaproszenie przyjąłem ale nie obiecałem, że będę. I wróciłem do Renatki
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    bertrand236

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Krótka notka o tym jak śnieżyca z Postołowa odjechała...
    Przez Syberyjczyk w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 24-03-2012, 23:23
  2. Rumunia. Krótka relacja
    Przez Wojtek1121 w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 06-08-2010, 18:29
  3. Krótka relacja z pierwszego wypadu
    Przez janek1984 w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 24-07-2009, 19:13
  4. Jabol i Bizonek znowu gdzieś poleźli...[krótka ;) relacja]
    Przez Jabol w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 44
    Ostatni post / autor: 28-01-2006, 16:16
  5. krótka refleksja po zimowym wypadzie w Biesy
    Przez sprzysiezony w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 20-02-2004, 14:39

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •