Będąc onegdaj w Lubni, spotkałem ludzi, którzy znali się z mieszkańcami Wołosatego.
Może uprzednia, nieżyjąca już pani wójt Wołosatego organizowała takie imprezy ?
Chociaż sistiema na przełęczy wciąż ładnie zabronowana :)
Będąc onegdaj w Lubni, spotkałem ludzi, którzy znali się z mieszkańcami Wołosatego.
Może uprzednia, nieżyjąca już pani wójt Wołosatego organizowała takie imprezy ?
Chociaż sistiema na przełęczy wciąż ładnie zabronowana :)
pozdrówka :-)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki