Hłe hłe hłe.
Znaczy się weź lagę, dogoń wilka lub misia, zabijj, będziesz miał śpiwór i papu na parę dni.
Ogień rozpal pocierając patyki lub waląc kamień o kamień. A reszta ubioru??? Z Kompasu?
Ze śpiworem, zapałkami w zgodzie z naturą Hłe hłe hłe, oj bo dostanę zajadów.
Jest jeden taki miłośnik natury w Hulskiem. Mieszka w tipi, ale tylko latem. Na zimę wraca do domu, do mamy.
Pozdrawiam
Długi
ubranie mam na sobie, to wszystko co piszesz to jest tylko twój wymysł...
wszelka potrzeba jest wymysłem...
robisz błędy u samych podstaw...;]


Odpowiedz z cytatem