Strona 10 z 11 PierwszyPierwszy ... 3 4 5 6 7 8 9 10 11 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 91 do 100 z 107

Wątek: Nocleg w Chmielu - nieprzyjemne niestety

Mieszany widok

  1. #1
    Aisa
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez admin
    1) Macie potwierdzenie przesłanej zaliczki? (przelew, potwierdzenie pocztowe itp)
    TAK
    Cytat Zamieszczone przez admin
    2) Czy na potwierdzeniu jest określony termin przyjazdu (data)?
    NA ODCINKU KTORY POSIADA PANI LULA
    Cytat Zamieszczone przez admin
    3) Czy dotrzymaliście teminu przyjazdu (data) potwierdzonego zaliczką - jeśli nie to ile godzin/dni wynosiło opóźnienie?
    UMOWIONE BYLO ZE PRZYJEDZIEMY 1-2 W NOCY. W BIESZCZADACH BYLISMY PO 3
    Cytat Zamieszczone przez admin
    4) Kiedy (data) nastąpiło zgłoszenie na Policję?
    W SOBOTE (MIELISMY PRZYJECHAC W NOCY Z PIATKU NA SOBOTE)

    Do Tomka J.
    Pani Lula ewidentnie powiedziala nam przez telefon, ze nie mamy po co przyjezdzac bo i tak nas nie wpusci. Pani Lula po ostatnim naszym telefonie i prosbach zeby jednak nas wpuscila rzucila sluchawka.
    Nie pojawilismy sie poniewaz nie chcielismy ryzykowac ze pocalujemy klamke.

    pozdrawiam
    Aisa

  2. #2
    Tomek_J
    Guest

    Domyślnie

    Do Aisy.

    Oj chyba prawdy to my nie dojdziemy. Drepczemy ciągle w tym samym miejscu i powtarzamy te same argumenty okraszone coraz cieższymi epitetami. Tak sobie myślę, że już chyba najwyższy czas zastanowić się jak dyplomatycznie zakończyć tą słowną strzelaninę.

    Może, skoro zarówno Ty jak i pani Lula macie do siebie numery telefonów. To któraś ze stron mogłaby się skontaktować z drugą stroną ( może jakiś SMS-ik) i jakoś ( chociaż spróbować) dojść do porozumienia.
    Trwająca od końca sierpnie sytuacja chyba nikomu nie służy. Zarówno Pani Luli jaki i Tobie ( mam na myśli dzicko które odczuwa twoje nastroje i nie jest to obojętne dla Jego zdrowia ).

    Proponuję zawieszenie broni. Dajmy czas zainteresowanym stroną na jakieś porozumienie i poczekajmy jakiś czas.... być może doczekamy się ICH wspólnego oświadczenia na niniejszym forum.

    Do zobaczenia w Bieszczadach
    (Ja za rok wybieram się do P. Luli.)

    Tomek_J

  3. #3
    liar
    Guest

    Domyślnie

    Witam,

    Zgadzam sie z przedmowca:) (Tomek_J), jak widac juz za duzo czasu minelo....
    Pani Lula jak widac juz do konca nie pamieta faktow, Kwitek dalej mamy wiec nikt nie rzycil nim nikomu w Twarz, u Pani na posesji bylismy dwa dni po planowanym przyjezdzie czla czworka (powinna to Pani Lula pamietac bo dziewczyny nie wytrzymaly i zaczely dosc emocjonalna dyskusje) na policje zadzwonilismy jeszcze z posesji Pani Luli.

    Jezeli chodzi o zdanie Pani Luli to rzeczywiscie nie przyjechalismy w wyznaczonych przez nia godzinach, nie mielismy szans wyrobic sie przed 12, a do 6 rano na szczescie znalezlismy inny lokal, nagran z rozmow telefonicznych niestety nie mamy:( wiec nie mamy jak udowodnic ze okolo 20-21 jak juz bylismy w drodze Pani Lula powiedziala ze przed 6 nas nie przyjmie i nie mamy przed ta godzina co sie pokazywac. No to pojechalismy gdzie indziej tam gdzie nawet w nocy przyjeto nas z otwartymi rekami - tyle naszej winy o ile to mozna nazwac wina.

    Nie widze sensu w kontynuacji tego watku, przedstawilismy nasze racje i mam nadzieje ze osiagnelismy to o co nam chodzilo czyli ostrzezenie potencjalnych klientow chcacych znalezc nocleg w tym gospodarstwie.

    Damy pozniej znac jak nam poszlo odzyskiwanie zaliczk droga prawna.

    To tyle, Serdecznie pozdrowienia dla Wszystkich

    Maciek Ziomek

  4. #4
    lucyna
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez liar
    Nie widze sensu w kontynuacji tego watku, przedstawilismy nasze racje i mam nadzieje ze osiagnelismy to o co nam chodzilo czyli ostrzezenie potencjalnych klientow chcacych znalezc nocleg w tym gospodarstwie.
    Nie podoba mi się to. Co osiągnęliście? Co chcieliście? Jak zareagowała na Wasza skargę policja i GGG w Lesku?

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar Walker
    Na forum od
    10.2004
    Rodem z
    Wratislavia
    Postów
    22

    Domyślnie

    Witam, jestem u Pani Marii i piszę z jej komputera. Drodzy moi, Pani Maria oczywiście nie zgadza się z wersją zdarzeń opisaną przez Panią Joannę.
    Czekała na przyjeżdżających z W-wy do 6 rano, ponieważ nikt z nich nie zadzwonił informując, że rezygnują z noclegów u Pani Marii. Nikt z Panią Marią nie rozmawiał o tym kto przyjedzie, czy przyjedzie dziewczyna w ciązy, koty czy rowery, to zresztą nie ma nic do rzeczy, bo Pani Maria tak samo czekałaby na każdego gościa. Dopiero na następny dzień wieczorem przyjechał chłopak, dość arogancko domagając się zwrotu zaliczki. Gdyby rozmowa przebiegła spokojniej, Pani Maria zwróciłaby zaliczkę, ale proponowała wykorzystanie noclegów, z czego jednak goście z W-wy nie chcieli skorzystać. I ja nie wierzę, w opisaną wcześniej przez nich historię.
    Wygląda na to, że z jakichś powodów goście z W-wy zmienili zamiar i pojechali do Wilczej Jamy.
    Moim zdaniem nie ma sensu tego roztrząsać. Pani Maria bardzo emocjonalnie reaguje na całe zdarzenie. Bardzo łatwo jednym słowem zrobić komuś krzywdę, właściwie nie biorąc za to odpowiedzialności.
    Dla mnie gospodarstwo Pani Luli nadal pozostaje wiarygodne i nie ma najmniejszych podstaw, aby je omijać.
    Myślę, że ta cała historia powinna dać też trochę do myślenia adminom (posyła skany odcinka, choć do końca nie wiem po co), bo forum może stać się miejscem, gdzie łatwo rzucić błotem, a konsekwencje tego są bardzo poważne.
    Pani Maria mocno przeżyła całą historię i to też jest bardzo duża nauczka dla wszystkich.

    Pozdrawiam w imieniu Pani Marii.

    Walker

  6. #6
    Pa(i)n killer Awatar admin
    Na forum od
    09.1998
    Rodem z
    London, Ontario :]
    Postów
    1,482

    Domyślnie

    Zatem nie widzę przeciwskazań by Pani Lula skierowała sprawę do Sądu przeciw osobom które ją wg niej oczerniły. Warto walczyć o dobre imię!
    Sąd sprawę zbada i wyjaśni. My z chęcią opublikujemy rozstrzygnięcie.

    W którymś z wątków przy propozycji zbudowania rankingu/systemu ocen Piort wyraził swoje obawy z tym związane. Wtedy jeszcze nie miałem wyrobionego poglądu na ten tamat. Dziś mogę powiedzieć że taki ranking nie miałby większego sensu z wiadomych względów.
    Generalnie i turyści muszą zdać sobie sprawę, że internet nie jest sobie ot tak by być, a za wypowiedziane publicznie słowa należy brać pełną odpowiedzialność.
    Pozdrawiam
    Darek Magusiak


    "bzdura! widział ktoś sapera na linuksie?! albo pasjans? brak tych podstawowych aplikacji biurowych dyskwalifikuje ten system w urzedach."

  7. #7
    lucyna
    Guest

    Domyślnie

    Cóż mogę się tylko podpisać pod słowami Admina. Głupio mi jednak, że dałam się zmanipulować. Czuje się koszmarnie. Nie rozumiem dlaczego tak postąpili. Wierze Pani Marii, która przepraszam i pozdrawiam

  8. #8
    Aisa
    Guest

    Domyślnie

    Oczywiscie wierzycie Pani Marii bo jest z Bieszczad a my z Warszawy...

    Nie mam wiecej slow. Przykro mi ze tak nas osadzacie. Prosze zadzwoncie do Wilczej Jamy z pytaniem kiedy i o ktorej dzwonilismy z pytaniem o wolne miejsca.

    Zapytajcie sie Pani Luli czy nie rzucila sluchawki jak z nami rozmawiala mowiac ze mamy nie przyjezdzac w nocy bo nam nie otworzy drzwi.

    A po zwrot zaliczki nie przyjechal chlopak tylko 4 osoby - 2 kobiety i 2 mezczyzn.

    pozdrawiam
    Joanna

  9. #9
    Marcowy
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Aisa
    Oczywiscie wierzycie Pani Marii bo jest z Bieszczad a my z Warszawy... [...]. Przykro mi ze tak nas osadzacie.
    Zapewniam Cię, Aisa, że geografia nie ma tu nic do rzeczy i nikt nikogo nie osądza. Zgłaszam wniosek o zamknięcie wątku, bo to droga donikąd. Jeśli pojawi się jakiś nowy, konkretny aspekt sprawy, zawsze można temat reanimować.

  10. #10
    lucyna
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Aisa
    Oczywiscie wierzycie Pani Marii bo jest z Bieszczad a my z Warszawy...
    To nie to, przeanalizowałam to co napisaliście. Jeżeli ktoś Was oszukał to byłoby mi bardzo przykro. Była policja. Ponoć zawiadomiliście GGG w Lesku. Jaki jest efekt tego. Zakładamy, że pani Lula postąpiła nieuczciwie .Czy naprawdę sądzicie, że w stosunku do niej po Waszych skargach nie zostałyby wyciągnięte konsekwencje. Wasze posty były jedyne ,które w sposób negatywny przedstawiały to gospodarstwo. Pania Lulę znam osobiście. Znam wolontariuszy z Europy Zach którzy u niej pracowali.
    Najlepiej opowiem wam taka historię, która mi się zdarzyła wiosną. Wtedy poznałam to gospodarstwo. Obsługiwałam grupę przecudownych osób upośledzonych umysłowo i fizycznie. W grupie była wolontariuszka opiekująca się nimi. Na Połoninie Wetlińkiej okazało się, że jej kolega jest w Bieszczadach, gdzieś w gospodarstwie nad Sanem. Nie znaliśmy miejscowości ani nazwiska włascicieli. Z opisu zawartego w liscie wynikało, ze to moze byc Chmiel lub Dwernik. Grupa, która uwielbiała wolontariuszkę postanowiła jej pomóc. Kilka telefonów i nic. Więc po zejściu z gór postanowiliśmy poszukać gospodarstwo. Spotkaliśmy wiele osób po drodze, az wreszcie pewien Pan wskazał nam gospodarstwo pani Luli. Pech, kolega wolontariusz wyjechał rano. Turyście musieli pójść do toalety. Pani Lula dała nam klucze do domku. Łazienka po wyjściu wyglądała bardzo nieświeżo. Opiekunki chciały posprzątać. Pani Lula nie zgodziła się. To byli gście. Poskarżyła się, że nie ma turystów, a sezon za pasem. Postanowiłam jej pomóc. Porozmawiałam z Irkiem i wzięliśmy się do pracy. To wszystko. W Bieszczadach zdażyło mi się, że kobieta w zaawansowanej ciąży nie została wpuszczona do toalety w renomowanym pensjonacie chociaż krwawiła. Właściciel zrobił mi awanturę. Wstąpiłam do nich, bo sądziłam, że mając u nich drogi obiad następnego dnia będę potraktowana jako klient. Oczywiście zmieniłam program i obiad zjedliśmy gdzie indziej.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Wanka-Dzial.niestety wspomnienie..
    Przez jastrzab w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 31
    Ostatni post / autor: 13-02-2016, 14:16
  2. Zmiany w Chmielu
    Przez maciejka w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 16-08-2012, 00:42
  3. Bieszczady na jeden dzień...niestety
    Przez WojtekR w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 11-09-2005, 00:39
  4. Relacji część 5 i niestety(a może nareszcie) ostatnia
    Przez sprzysiezony w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 04-03-2004, 22:15
  5. Konie w Chmielu
    Przez Anonymous w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 04-05-2002, 10:46

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •