Pomysł Jabola jest dobry. Prawdę powiedziawszy ten post mnie pobił. Myslałam, że to dobre gospodarstwo. Kilka razy polecałam go.
Pomysł Jabola jest dobry. Prawdę powiedziawszy ten post mnie pobił. Myslałam, że to dobre gospodarstwo. Kilka razy polecałam go.
te słowa "więcaj wyrozumiałości i życzliwości" skieruj raczj do pani Marii L., a nie do turystów których okradła z zaliczki - bo ich deliaktne słowa na tym forum świadczą, że są bardzo wyrozumialiZamieszczone przez Walker
K woli scislosci - policje powiadomilismy ale wpierw trzeba wyslac poleconym prosbe o zwrot, jak nie zwroci to dopiero mozna wlaczyc w to policje. Dowiedzialam sie rowniez ze nie jest to pierwsza skarga na P. Lule (w zrzeszeniu gosp. agroturystycznych).
Ponadto dowiedzialam sie juz na miejscu jak pojechalismy odebrac zaliczke ze gdybysmy chcieli wrocic z wycieczki po 23:00 to nie wolno bo jest cisza nocna. No coz...
Walker - nie sypiam w Marriotach czy Sobieskich mimo ze jestem z Warszawki ale nigdy nie zdarzylo mi sie, zeby gdziekolwiek czy ktokolwiek mial problem ze przyjezdzam pozno, czy wracam pozno z wycieczek tudziez siedze do pozna ze znajomymi. W zadnym kazdym kraju na swiecie nie ma problemu z godzinami przyjazdow, bo niby jak mozna np. opoznic samolot ? Chcac nie chcac osoby, ktore zajmuja sie turystyka sa "na zawolanie" klientow jak w innych branzach uslugowych. Nie wiem zreszta jak wielki rumor moga zrobic 4 osoby, ktore marza tylko o tym zeby sie polozyc spac - wnoszeniem 1 torby na gore ? A jakby mi sie w nocy siusiu zachcialo to nie moge bo woda robi halas ?
pozdrawiam i dziekuje za mile slowa. Moze cos uda mi sie zdzialac![]()
Asia
trzymamy kciuki![]()
Pozdrawiam
KaHa
i do zobaczenia gdzies na szlaku :-D
Pomysł z rankingiem jest super!
Przy okazji - być może - zmniejszyłaby się liczba wątków pt. "Polećcie fajny nocleg" :D
Zaczynam rozumieć ludzi którzy proszą o pomoc. Znam dobrze bazę noclegową w Bieszczadach ale i tak popełniam pomyłki. Tylko pobyt w danym obiekcie pozwoli nam zweryfikować swoje sądy. Liczą się ludzie a nie nawet najwyższy standard obiektu. On jest tylko bazą a nadbudową gospodarze.
Bylem ostatnio w "Zajazd pod Polonina" w ktorym w do drugiej w nocy spiewali,grali i pili piwko przy ognisko duza grupa osob. Nie wyspalem sie,poniewaz rano juz o 6:00 inni trzaskali drzwiami jak sie myli,brali prysznic..itp Okna nie moglem zamknac w pokoju bo bylo bardzo duszno. Ani przez chwile nie przyszlo mi do glowy zeby cos komus powiedziec:) Mam swiadomosc,ze niektorzy jada nie tylko po to aby chodzic po gorach,ale wieczorem milo spedzic czas. Jestem wyrozumialy,a ludziom ktorzy chca miec calkowity spokoj proponuje rezerwowac noclegi w domach gdzie gospodarze nie maja bardzo duzo pokoi do wynajecia. Takim sposobem zmiejszamy prawdopodobienstwo nie wyspania sie. Jesli ktos bedzie imprezowal to na moja tolerancje moze liczyc:) Ubiore sobie stopery do uszu i moze zasne:)Zamieszczone przez Walker
zawsze mozesz sie dolączyc do imprezki))
Pomysł faktycznie wydaje się ciekawy. Gdy uruchamiałem swoją bazę obiektów noclegowych myślałem na jakimś rozwiązaniem umożliwiającym oceny obiektów.Zamieszczone przez bertrand236
Wtedy doszedłem do wniosku, że nie ma takiej potrzeby rynkowej, a dodatkowo może to być pole do nadużyć ze strony np. konkurencji.
Wtedy to myślałem o czymś w rodzaju gwiazdek przyznawanych przez internautów - 5 - bardzo dobrze - 1 bardzo źle.
W ten sposób można stworzyć właśnie taki ranking.
Pozdrawiam
Darek Magusiak
"bzdura! widział ktoś sapera na linuksie?! albo pasjans? brak tych podstawowych aplikacji biurowych dyskwalifikuje ten system w urzedach."
Staję w obronie pani Marii Luli. W lipcu b.r. rezerwowałem z miesięcznym wyprzedzeniem u niej pokój dla dwóch osób i zapłaciłem zaliczkę w wysokości 150 zł. Dwa tygodnie później okazało się że z powodów rodzinnych nie mogliśmy pojechać w Bieszczady i zadzowoniłem do Pani Marii z informacją że niestety się nie pojawię i zwalniam tym samym pokój. Szczerze powidziawszy byłem również przygotowany na stratę tych 150 zł (nauczony doświadczeniem z pensjonatem nad Biebrzą - urlop odpwołany z tych samych przyczyn, które jednak u tamtej gospodyni nie znalazły zrozumienia). Tymczasem Pani Maria bez żadnych komentarzy i nerwowych zachowań zwróciła mi całą kwotę, więc jeszcze na tym straciła na przelew pocztowy. Moja sytuacja pokazuje, że Pani Maria jest bardzo uczciwą i życzliwą osobą i nie chce mi się wierzyć, że ta sytuacja wyglądała tak jak ją przedstawiła Aisa. A może tak uderzyć się w pierś i przyznać się jak było na prawdę, by ludzi nie wprowadzać w błąd i nie obrażać pani Marii?
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki