No ale kto tu oczernia tą Panią ?Zamieszczone przez lucyna
Napisano tutaj opis zajścia jakie miało miejsce, a to nie ma nic wspólnego z oczernianiem.
Nie zgadzam się więc z Tobą, że nie nalezy obwiniać tej Pani o całe zło (w tym konkretnym przypadku) - fakt nikogo z nas oprócz Aisy nie było przy tym zajściu, jednak nie nalezy od razu zakładac, że mówi nieprawdę. A gospodyni IMO powinna się wykazać elastycznością, albo zwrócić pieniądze jesli jej nie odpowiadała godzina przyjazdu
IMO to wydarzenie nie powinno miec wogóle miejsca. I nie ma co tutaj kogokolwiek usprawiedliwiać.Takie postepowanie, pozwala mi (pomimoze tej Pani nie znam) ocenić, że jest nieuczciwa, i dla mnie nie ma znaczenia, że to było ten jeden raz, czy 1000 razy. Liczy się sam fakt nieuczciwości.Zamieszczone przez lucyna





Zakładki