Coś w tej Zatwarnicy musi byćZamieszczone przez bertrand236
Ja w Zatwarnicy nocowałem w tym Ośrodku na koncu wsi. Przyszedłem późnym wieczorem, umorusany w błocie, jednak nikt mi nie wytykał, że mam się umyć zanim wejdę do środka, Pani z recepcji poprosiła nawet barmankę w barze na dole, aby jeszcze nie zamykała, bo chciałem sie napić piwka. Wszyscy bardzo mili (no może poza gośćmi, którzy lekko podchmieleni mieli jakieś pretensje do Pani w recepcji i domagali się książki skarg i wniosków - w razie kłopotów zadeklarowałem swoją pomoc recepcjonistce).
Słowem miła obsługa, nikt nie krzywił się na nocleg na jedną noc, ceny przystepne.
Zresztą Zatwarnica to bardzo miła miejscowość. Bardzo mi się tam spodobało. Do tej pory byłem tam tylko przejazdem/przechodem.



