Pokaż wyniki od 1 do 10 z 167

Wątek: Jak Jabol po wodzie wędrował...

Widok wątkowy

  1. #11
    Ekspert Roku 2008 Awatar Jabol
    Na forum od
    12.2004
    Rodem z
    Stamtąd
    Postów
    1,096

    Domyślnie

    Półgodzinne wczasy na brzegu poskutowały napływem energii. Zaczęłem sobie kombinować jak ją najskuteczniej wykorzystac do napedzania kajaka. Złapawszy system zrobiłem sobie "próbę predkosciową" za cel obierając odległy cypel k chaty Julka spod dębu... Przepłynąłem na dugi brzeg,po mojej lewej stronie zostawiwszy niegościnnie wygladajacą zatoke Victoriniego ozdobioną na brzegu tabliczkami TEREN PRYWATNY WSTĘP WZBRONIONY Nie pcham sie tam gdzie mnie chcą...Mam to w rufie Za to odcinek zalewu pomiędzy zatoka Victoriniego a Chrewtem zachwycił mnie malownicża linia brzegową pełna skał i zatoczek...
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    ...jeno być niewidzialny jak Ten co mnie stworzył

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Gdzie się podział Jabol?
    Przez natasha w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 10-06-2012, 19:19
  2. ruiny "na wodzie" w Bytomiu-Karbiu
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 20-01-2011, 17:58
  3. Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 25-08-2010, 20:53
  4. Jabol i Bizonek znowu gdzieś poleźli...[krótka ;) relacja]
    Przez Jabol w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 44
    Ostatni post / autor: 28-01-2006, 15:16
  5. a jak w Siankach ?
    Przez Anonymous w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 03-08-2001, 11:03

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •