Cześć,
No i mamy problem z głowy! "Gościu siądź pod mym liściem a odpocznij sobie..." niestety w Polsce współczesnej coraz rzadziej można spotkać! Gościu, albo się zgadzasz albo nie i...nie masz wyboru (a coraz częsciej można się z tym zetknąć zwłaszcza w kochanych Bieszczadach)! Nie odpowiada mi takie podejście do "gościa". Przecież można sie dogadać: na ile dni ktoś przyjechał, kiedy odjeżdża (nigdy mi się nie zdażyło, budzić kogoś o 4 nad ranem, bo wyjeżdżałem - płaciłem wieczorem poprzedniego dnia) czy przedłuża pobyt itd., itp. Poza tym nie lubię być stawiany pod ścianą! Jeżeli ktoś tak robi, z zasady omijam to miejsce z daleka!!!!Zamieszczone przez Syl
Pozdrowaśki


Odpowiedz z cytatem