Cytat Zamieszczone przez BebeK
Co więcej to za koniki też płaciłem dopiero na koniec i to jeszcze dostałem spory rabat na posiłki i na te konie. I żeby było tak na koniec jeszcze śmieszniej to jednego dnia pomimo nie zamawianego posiłku zostaliśmy napchani przez gospodynię pysznymi naleśnikami z serem :)
Nie liczę tu też imprezy zorganizowanej dla gości przez gospodarzy na której było tyle żarcia na ruszcie, że nie było komu pozjadać do końca tego wszystkiego.
Czy mozesz powiedziec mi gdzie spales? Nocleg ktory opisujesz wydaje sie byc rajem na ziemi :) Jesli bedziesz tak dobry i zdradzisz mi te informacje to jeszcze w tym roku pojade w Bieszczady :)