No to i ja dodam coś od siebie.Zamieszczone przez BebeK
Rok temu spędziliśmy z żoną 1 noc "Pod Łopiennikiem". Było poprawnie, ale nie nadzwyczajnie... Cena 30 PLN za osobę za noc, przy średnim standardzie oraz zamniętych drzwiach zewnętrznych o godz. 22:00 (tak, tak... gospodarz uprzedził nas że musimy wrócić na kwaterę przed 22:00 bo potem drzwi będą zamknięte) to trochę za dużo. Resztę pobytu spędziliśmy wtedy w "Przystanku Cisna" gdzie za 5 PLN więcej od osoby dostaliśmy dużo lepsze warunki i niesamowitą atmosferę...
A co do tematu właściwego - mam nadzieję że w przeciągu 3-4 lat będę właśnie takim wynajmującym pokoje. Więc będę stał po tej drugiej stronie barykady. Ale dzięki temu że sam przez całe życie jeździłem na wczasy, wiem czego mogą oczekiwać goście. Chętnie poczekam na tych którzy na swój upragniony urlop przyjadą w środku nocy bo inaczej nie dadzą rady dojechać, rozliczać się za pobyt mam zamiar zdecydowanie ostatniego lub przedostatniego dnia ich pobytu, itd... Nie wolno gościa który płaci i chce maksymalnie wypocząć traktować jak intruza, jak zło konieczne...![]()


Odpowiedz z cytatem