No właśnie - toż to istne bluźnierstwo!
A to ciekawe pojęcie tolerancji - jeśli ktoś narzuca innym w przestrzeni publicznej symbole wiary (tu akurat krzyż - nota bene postawiony niezgodnie z prawem) to cechuje go tolerancja i szacunek wobec tych wszystkich którym to się nie podoba. Ale jeśli ktoś z nich, z tych którym niekoniecznie takie działania się podobają ośmieli się odezwać - to oczywiście jest to z jego strony brak szacunku i tolerancji.
Oczywiście można próbować każdą dyskusję sprowadzić do absurdu - faktycznie stoi ich sporo więc może wystarczy miejsca dla nich właśnie tam?
Dalej piszesz, że krzyże (jak rozumiem chodzi w dyskusji o te stawiane na szczytach) są formą upamiętnienia jakiegoś zdarzenia czy osoby. Jeśli możesz, to przybliż nam co lub kogo upamiętnia krzyż na Haliczu, na Smereku lub choćby niedawno postawiony na Jaśle? Może faktycznie są to ciekawe i intrygujące historie, które warto upamiętnić - ale czy akurat w ten sposób i koniecznie w takim miejscu?



Odpowiedz z cytatem