Napisała Lucyna:
"Fajne tylko małe ale. Widocznie w Tumidaj nie ma więcej atrakcji. Bieszczady je mają i to w nadmiarze. Myśmy powinni pracować na markę rozpoznawalną w Europie, a nie reklmować się za wszelką cenę."
Jasne, ale atrakcji nigdy nie ma w nadmiarze.
I powtarzam - nie chodzi o reklamę za wszelką cenę.
Pozdrawiam, wrócę do wątku.
Parnićku, my jsme s Tebou,
neopustime Te,
nikdy Te nezradime,
bo my Ti verime!
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)