<HTML>Pozdrawiam ja tez jestem miłośnikiem Bieszczadów, jak i z resztą pozostałych gór. W Bieszczady jeżdziłem juz od dzieciństwa. Pierwszy raz byłem 1986 na rajdzie w szkole podstawowej i od tego czasu jeżdzę dość regularnie (kilka razy w roku)W Bieszczadach widziałem chyba większość żyjacych zwierząt (min. niedzwiedzia na Połoninie Wetlińskiej, wilki w okolicy Zatwardnicy,
a najciekawsze to rysia ze trzy lata temu k. Cisnej w Roztokach Gr. o innych nie będę wspominał. Polecam w Bieszczadach szczególnie dolinę Łopienki najlepiej końcem maja bądz w jesieni. zachecam też do chodzenia po Bieszczadach na kompas z mapy po ścieżkach (niestety W BPN nie wolno) to jest dopiero frajda jak sie gubisz w raju a czasem i śpisz gdzies pod bukiem nie bardzo wiedząc gdzie dokładnie jesteś. Do zobaczenia na szlaku albo gdzieś przy ognisku z gitarą i winem i śpiewem. Czołem ! tytus80@wp.pl</HTML>



Odpowiedz z cytatem
Zakładki