Andrzej ma knajpkę po drugiej stronie zapory. Teraz pytanie która strona jest druga? Lokal jest od strony Jawora. Punkt charakterystyczny to duża drewniana beczka przed wejściem. Nawet bardzo duża. Na parkingu spotykam Zdzicha Pękalskiego z żoną i towarzystwem. Schodzimy do lacha. Andrzej nie jest do końca przygotowany. Jeszcze zbija jakieś stoły i ławy. Jest już trochę ludzi. W większości wyglądają na przypadkowych gości. Bardzo powoli zjeżdżają się Zakapiory. Nie chcę tu wymieniać kto tam był a kogo nie było. Zrobiła się duża impreza. Przyjechała kapela z Wagabundy. Grali fajnie ino krótko. Mieli tez jakąś imprezę u siebie. Był nawet wójt gminy Solina. Troche jego obecność mnie zdziwiła, ponieważ Andrzej podobno wybudował ten lokal bez zezwolenia, a tu lokalna władza na otwarciu. Byli tacy,co krytykowali malowidła na ścianach przedstawiające żyjących i nieżyjących Zakapiorów.


Odpowiedz z cytatem