To jest problem. Tak Bieszczady są często dewastowane. Zarówno przez miejscowych jak i turystów. Przykładów tu na forum mamy setki. Jestem idealistką. Zresztą spójżmy na to z innej strony. Wszystkie eksperymenty typu wyciąd na Jaśle, budowa zbiornika wodnego zostały powstrzymane. Tu na forum czytałam uwagi o trudnej pracy drwali. Salamandra ja nam przedstawiła. Nie chciałam się mieszać chociaż jedni mnie zastanowiło. Wykonują prace, za którą im płacą więc powinni być profesjonalistami lub zmienić zawód. Zwróc uwagę na jedno. W Polsce, gdyby wszyscy wykonywali uczciwie swoją pracę zgodnie z jej zakresem byłoby znacznie lepiej. To dotyczy także pracowników lasów. Widze cżesto zniszczenia które powodują wycinki drzew. Nie można tego porównać do niczego innego. Rok temu pod rezerwatem Dyrbek była prowadzona wycinka. Rano po deszczu widziałam ślady rysicy, która w trochę nieskoordynowany obchodziła swoje terytorium. Czy tego rodzaju praktyki nie są naganne? Rozumiem las to podstawa naszej gospodarki. Ale...


Odpowiedz z cytatem