ciekawe z tymi terenówkami.
za to nikt nie widzi dużej ilości TIR'ów ze ściętym drzewem opuszczających Bieszczady, permanentne zanieczyszczanie śmieciami i ściekami i to przez tubylców którym najbardziej powinno zależec, żeby Bieszczady zostały jak najmniej zniszczone.
każdy normalny kraj importuje drewno, a chroni własne lasy. (szczególnie) w miejscach czystych ekologicznie buduje oczyszczalnie i utylizuje śmieci oraz dba o szeroko pojęty wizerunek oraz wyznacza ludzi dbających o marketing dla regionu
dzikie wysypiska śmieci, pompowanie szamb do rowów i strumyków, opróznianie beczek asenizacyjnych w lesie, masowa wycinka drzew, paskudna architektura nowych budynków, chińska tandeta itd itd. - to są problemy. co najgorsze, że robią to Bieszczadnicy, a nie turyści.
mniej zorientowanym proponuję wycieczki po lasach - niech się najpierw zorientują, a potem piszą podnosząc larum.


Odpowiedz z cytatem