W tym roku gdzieś między Roztokami G. a ZHP Górskie Bractwo trafiło mi się na świeży ślad osobnika. "Świeży" bo było niedługo po deszczu. Ale było to bodajże w okolicach 19 sierpnia więc do tego czasu może przewędrował :) Od strony Żubraczego faktycznie były dość nieudolnie sklecone tabliczki na HyrlatąPrzed kilkoma laty bury dość mocno panoszył się po okolicy, ale jak jest w tym roku? - jak Cię nie dopadnie to coś po powrocie skrobnij w temacie.


Odpowiedz z cytatem