To głosna sprawa sprzed lat. Szlak prywatny. Opowiadał mi o tym Kiju.On zna szczegóły. Sprawa dość niesmaczna, więc nie będąc pewna szczegółów odeślę do latarni wagabundy.
To głosna sprawa sprzed lat. Szlak prywatny. Opowiadał mi o tym Kiju.On zna szczegóły. Sprawa dość niesmaczna, więc nie będąc pewna szczegółów odeślę do latarni wagabundy.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)