Cytat Zamieszczone przez dziabka1 Zobacz posta
Mam nadzieję, ze tam szlak nie powstanie - szkoda by było. Ja nie ukrywam - wolę góry bez szlaków.
Cześć!

Szukając odpowiedzi na to samo pytanie, co Dziabka, trafiłem na Jej wątek. No i w sumie nie wiadomo, kto wymalował szlak (hmm, choć niektórzy wiedzą). To zresztą problem nie taki ważny. Ciekawi mnie, kiedy został wymalowany i gdzie prowadzi z "drugiej" strony wierzchołka (ja go zauważyłem w zejściu ku NE)
Trudno w tym stanie rzeczywistości powiedzieć o Matragonie, że to góra bez szlaku. Szczególnie, że znaki występują w dużej ilości. Na bardzo ewidentnej grzędzie mogłoby ich naprawdę nie być, lub co najwyżej kilka.

No, taką opinię mam przynajmniej w warunkach zimowych, może latem przejście nie jest takie oczywiste.

Pozdrawiam - Tomek