Zarządzający bazą klub jest, z tego co widzę, w stanie agonii. Śmieci próbowałem wywieźć ale przy drugim ładunku miałem awarię przyczepy i dla tego jeszcze jeden kurs został. Jak będę miał przyczepę to wywiozę. A niedźwiedziom, przynajmniej tym z okolic Rabe, daleko jeszcze do tatrzańskich. Są bardzo płochliwe mimo że, od lat żyją bardzo blisko Bazy


Odpowiedz z cytatem