Hehe - różne są zboczeniaZamieszczone przez bertrand236
Jedni piją kawe, inni nie słodzą herbaty, jeszcze inni wolą na chatki popatrzeć z zewnatrz nie wchodząc do środka. Można się przez to czasem minąć. Ale to nic - ze Stałym Bywalcem mieszkaliśmy 4 dni w jednym ośrodku i też udało nam się nie spotkać. Taki los. Pies ma sie dobrze, na whiskas nie poszedł bo sie nie opłaca - za mało dają. Biegał po Krywem, Hulskiem, Sękowcu i gdzie jeszcze to już nie powiem, bo nie wolno
Ale wyglądał na zadowolonego.


Jedni piją kawe, inni nie słodzą herbaty, jeszcze inni wolą na chatki popatrzeć z zewnatrz nie wchodząc do środka. Można się przez to czasem minąć. Ale to nic - ze Stałym Bywalcem mieszkaliśmy 4 dni w jednym ośrodku i też udało nam się nie spotkać. Taki los. Pies ma sie dobrze, na whiskas nie poszedł bo sie nie opłaca - za mało dają. Biegał po Krywem, Hulskiem, Sękowcu i gdzie jeszcze to już nie powiem, bo nie wolno
Odpowiedz z cytatem