Cytat Zamieszczone przez Karlik
Z drugiej jednak striny słyszałem iz w tradycji żydowskiej lezy nie remontowanie cmentarzy, mają ulegac po prostu wpływowi czasu......nie wiem czy to prawda........
Nie do końca. Trzeba na problem patrzeć szerzej. W Polsce i na świecie dokonano dziesiątek renowacji cmentarzy żydowskich. Zasadnicza część prac polega rzeczywiście na sprawach porządkowych - alejki, ogrodzenia, itp, jednak macewy również sa odnawiane. Należy odróznić dwie rzeczy: kirkut czynny lub będący w rękach prawowitych właścicieli oraz kirkut jako zabytek. W tym drugim przypadku dokonuje się renowacji, aby zachować ich wygląd gdyż stanowią równiez wartość historyczną - dla wszystkich. Cmentarz żydowski w Baligrodzie jest takim miejscem tylko widocznie za małym w ocenie samorządu by warto było zawracać sobie tym głowę. Nie opiekują się nim bliscy zmarłych z przyczyn oczywistych, stanowi on głównie pamiątkę i wartość historyczną. Pieniądze można próbowac wyciągnąć, tylko trzeba chcieć spróbować. Np. niewiele większy kirkut w Żywcu otrzymał pieniędze z Ministerstwa Finansów ponieważ Starostwu Powiatowemu chcialo sie o to powalczyc i o nie wystąpić (podaje akurat ten przykład, bo Żywiec jest mi znany, a szkoła i internat w którym mieszkałem znajdują się na terenie dawnej gminy zydowskiej). M.in. na rekonstrukcję macew.

Cytat Zamieszczone przez Michał
dlaczego w tamtym rejonie kościół nie oddał cerkwi po wojnie we władanie prawowitym właścicielom miejsca kultu?
Kościół, jak już wspomniał Barszczu nie miał czewo zwracać. Jednak żeby w pamięci po tym wątku nie został skrzywiony obraz należało by dodać że cerkiew rzeczywiście nie została wówczas (i na przestrzeni lat) oddana pomimo starań. Jest pewne pradopodobieństwo, że gdyby grekokatolicy dostali ją we właściwym czasie byłaby w lepszym stanie niż obecnie.

Cytat Zamieszczone przez barszczu
trudno mówić też o remoncie cmentarza żydowskiego - wystarczy zadbać o jego schludny wygląd niskim nakładem kosztów,
Drobne prace porządkowe były wykonane, tak jak napisał Michał. Nikt tego nie zauważył?

Cytat Zamieszczone przez barszczu
dla niego oburzające jest, ze gmina nie ma pieniedzy (chęci) na remont kirkutu czy cerkwii a ma je na odnowienie pomnika sowieckiego agenta w polskim mundurze.
To czemu mu nie wytłumaczycie ile przez ostatnie pół wieku dał gminie Świerczewski, a ile cerkiew i kirkut razem wzięte?

Cytat Zamieszczone przez barszczu
Na początku lat 90. XX wieku gmina sfinansowała remont za który wg mnie ktos powinien pójśc do pierd....
Zdaje się, że remont przerwano lub zakończono tak jak zakończono gdyż zwolniony został główny konserwator zabytków.

Cytat Zamieszczone przez barszczu
w 1994 roku spedziłem tydzień we wnetrzu baligrodzkiej cerkwii pomagając wspomnianemu fachowcowi w inwentaryzacji i wspinając sie po konstrukcji dachowej - zrobiłem to bezinteresowanie.
Przynajmniej wiemy czemu sie to wszystko poprzekrzywiało. Tylko kto teraz za to zapłaci?

Cytat Zamieszczone przez barszczu
znam kliku starszych mieszkańców z okolic Baligrodu (wyznania grekokatolickiego), którzy bardzo pomogli przy zbieraniu materiałów do moich wydawnictw.
I nie powiedzieli Ci jak to jest z tym naprawdę, czy nie chcesz po prostu o tym pisać?

Cytat Zamieszczone przez lucyna
Sa pieniądze przeznaczone na remont pomnika Świerczewskiego. Szanuje Twoje poglądy ale dla mnie to wyrzucenie pieniedzy w błoto. Wójt powołuje się na to, że zatrzymuja się tam wycieczki. Z całym szacunkiem to bzdura. Tu można mówić tylko o czasie przeszłym. Mieliśmy kiedys obowiązek zatrzymywania się w tym miejscu.
A ile wg Ciebie kosztuje umycie pomnika z farby rozlanej przez jakiegoś palanta? Jak to sie ma do kosztów prac związanych z pozostałymi pamiątkami.

Cytat Zamieszczone przez lucyna
Teraz czasami widze obcych przewodników lub pilotów którzy pokazują pomnik Świerczewskiego. Moi koledzy i ja sporadycznie robimy tam postój. Przeważnie dlatego aby turyści skorzystali z toalety lub kupili pamiątki..
A jak Ci się wydaje - skąd się wziął tam ów kiosk z pamiątkami?
Byłbym tez ostrożny w rozpatrywaniu większości wątków pod kątem przewodników. Turystyka w Bieszczadach nie opiera sie na tym i jeszcze długo sie nie będzie opierać. Trzeba patrzeć całościowo. Może ja tez źle patrzę - jest to niewykluczone - ale wg mnie wycieczki z przewodnikami to margines w stosunku do turystów indywidualnych.

Ogólnie: zastanawia mnie w tym całym wątku jedna sprawa w kwestii cerkwi w Baligrodzie (i nie tylko cerkwi). Czy ta dyskusja nie powinna zacząć się od wyłożenia sedna problemu - dlaczego tam jest tak a nie inaczej. Można sobie dalej robić nikomu niepotrzebne ekspertyzy, snuć plany nierealnych renowacji i remontów. Zawsze sie przydadzą na pamiątke - będzie mozna zacytowac na jakimś forum za 15 lat. Nie wierzę, że nie wiecie jakie sa podwaliny tego problemu - na razie po przemiłej wymianie postów można odniesc wrażenia, że problem istnije od lat 90 czyli nieudolnego remontu, co jest nieprawdą. Jeśli nie chcecie o tym publicznie pisać, to po cholerę kontynuowac ten wątek i wtrącać argumenty, które są dopiero na którymś tam miejscu w kolejności?