Pomysł wart dyskusji. Nie wiem, jak do tego podeszłyby władze chociażby Baligrodu, bo z tego co doświadczyłem w Beskidzie Niskim (sprawa renowacji cmentarzy łemkowskich) nie wszyscy "palą się" do takich "robót". Jednym się nie chce (zwyczajnie), dla innych władz gminnych kłóci sie to z wyznawaną ideologią itp. Należałoby zrobić rozpoznanie: jakie jest nastawienie, na jaką pomoc (zwłaszcza logistyczną) można liczyć z ich strony, rozpytać konserwatora wojewódzkiego, co można zrobić itp. Trochę z tym byłoby roboty, ale uważam, że przy zaangażowaniu forumowiczów, jest to do zrobienia.

Dzięki Bertrand236 za to podforum. Pozdrawiam Cię.