a to ciekawe, bo 7 października, na wysokości znacznie mniejszej (rzec by można kolokwialnie: tuż na d głową) nad połoninami latał sobie taki duży kukuruźnik (AN2 to się chyba nazywa). Widział go każdy, kto tam był i chyba każdemu przeszkadzał jego drażniący terkot.
sofron![]()


Odpowiedz z cytatem