Pytaj na Jaworcu u Ani na przyklad.
Pozwolę sobie odświeżyć wątek.
Nie wiecie przypadkiem, czy ktoś nie potrzebuje w najbliższych miesiącach "sprawdzonego" rezydenta gdzieś, abo pomocy po prostu?
Wiem, martwy sezon.
Jednak dziwne rzeczy dzieją się w Bieszczadzie bez względu na porę roku.
Pytam półteoretycznie, i nie do końca w swoim imieniu.
Jeśli ktoś coś ma w głowie, pomysł na znalezienie spokojnego kąta ku odpracowaniu - dla równie spokojnego człeka... proszę o PW.
Dzięki z góry
K.
"- и мне не спится..."
Pozdrawia ciepło - czwarta zmiana, ciemna i toperzowa... Zmrocznik chmielowiec... Unikatia... Pieron niemedialny :mrgreen: :wink:
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)