Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 27

Wątek: Apteki w Bieszczadach

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,529

    Domyślnie Apteki w Bieszczadach

    Na szczęście nie jestem jeszcze stałym klientem aptek. Poza tym przyjeżdżając corocznie w Bieszczady przywożę ze sobą jakieś witaminki i plaster opatrunkowy (na ew. obtarcia stóp w butach). No i jeszcze spirytus salicylowy, dla potrzeb dezynfekcji kociego zadrapania lub ugryzienia (tym kończy się czasem zabawa z moją kotką, polegająca na przewróceniu jej na grzbiet i łaskotaniu po kocim brzuszku). :D

    Ale żarty na bok. Serdecznie współczuję mieszkańcom gmin Czarna i Lutowiska. W Lutowiskach nie ma apteki już chyba od 3 lat, a w Czarnej od lata tego roku.
    Jakoś tak na przełomie września i października chcieliśmy uzupełnić zapas plastra opatrunkowego i pojechaliśmy do Czarnej. A tam dowiedzieliśmy się, że apteka od 2 tygodni ... już nie istnieje, gdyż jej właściciel podobno przeliczył się z własnymi możliwościami finansowymi i nie było go stać na kontynuację działalności.

    No to pojechaliśmy do Ustrzyk Dln., gdzie oczywiście bez problemu dokonaliśmy potrzebnych aptecznych zakupów.

    Ale nasunęła mi się b. przykra refleksja. Jak się zaopatrują w leki mieszkańcy gmin Czarna i Lutowiska ? Osobom nie posiadającym samochodu wyprawa do apteki w Ustrzykach Dln. może zająć cały dzień. A co mają zrobić ludzie starzy lub bardzo chorzy ?
    Nie mówiąc też i o tym, że turystom (bardzo tu latem licznym) również zdarzy się czasem przeziębić lub skaleczyć. :)

    Twierdzę, że całkowicie winne są władze samorządowe. To przecież skandal, że w największej obszarowo gminie w Polsce, jaką są Lutowiska, nie ma apteki, pomimo że przecież stoi dla niej wolny lokal ! A potem i władze Czarnej (o których miałem do niedawna całkiem dobre mniemanie) skompromitowały się tym samym.

    Rozumiem, że wolny rynek i tak dalej. Ale władze samorządowe powinny przecież stosować taką politykę ekonomiczną (np. w zakresie podatków od nieruchomości, czynszów, itp.), aby inwestorów - aptekarzy przyciągać, a nie wycinać co do jednego !
    A te ulgi dla inwestorów powinny być odczuwalne, z uwagi na mniejszy obrót (niższa siła nabywcza ludności spowodowana biedą).

    Pozostaje tylko wierzyć, że sprawa ta wypłynie w zbliżających się wyborach samorządowych, a osoby odpowiedzialne za brak aptek stracą swoje posady.
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  2. #2
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,224

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stały Bywalec
    W Lutowiskach nie ma apteki już chyba od 3 lat,
    W ubiegłym roku korzystałem z apteki w Lutowiskach kilkakrotnie. W tym roku nie było takiej potrzeby, więc nie wiem, czy od ubiegłego roku coś się zmieniło. Faktem jest, że apteka była otwarta w dziwnych godzinach ale już nie pamiętam.
    Pozdrawiam
    bertrand236

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,529

    Domyślnie

    W ubiegłym roku korzystałem z apteki w Lutowiskach kilkakrotnie.
    Aż nie chce mi się uwierzyć. Ja przecież w ubiegłym roku też tam byłem.
    Jesteś pewien, że to były Lutowiska ?

    O rozstrzygnięcie tego sporu :) uprzejmie proszę Leszcza, członka tego forum, a zarazem mieszkańca Lutowisk.
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  4. #4
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    879

    Domyślnie

    http://bieszczady.home.pl/index.php?newsID=3988

    z tego wynika ze jest... ale moze tez sa jakies stare dane... ale są przynajmniej telefony

    Pozdrawiam

    K.

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar iza
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    okolice Gdańska
    Postów
    710

    Domyślnie

    Zgodnie z obowiązującym Prawem Farmaceutycznym każda apteka musi mieć kierownika. Osobą pełniącą tą funkcję może być wyłącznie farmaceuta z II- gim stopniem specjalizacji w farmacji aptecznej, bądź posiadanym, co najmniej pięcioletnim stażem pracy.
    Na rynku farmaceutycznym od lat farmaceuci posiadający uprawnienia do kierowania apteką są poszukiwani przez pracodawców
    Tym samym wynagrodzenie ich nie jest niskie.
    Domyślam się, iż obroty aptek wymienionych wyżej nie były wysokie.Wysnuwam wniosek, iż uzyskany dochód mógł być niewystarczający na pokrycie kosztów zatrudnienia choćby jednego pracownika – kierownika. Bardzo często właściciel apteki w małej miejscowości zapewnia pracownikowi również mieszkanie, doliczając do tego koszty bieżące prowadzenia apteki jest to działalność deficytowa . W takim przypadku uważam iż apteka winna być prowadzona przy ośrodku zdrowia a część kosztów jej utrzymania winna być pokryta przez gminę .

  6. #6
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,224

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stały Bywalec
    Jesteś pewien, że to były Lutowiska ?
    Idąc w stronę Czarnej po prawej stronie drogi za sklepami ale jeszcze przed kościołem. Była furtka i jakieś 30-50 metrów od ulicy była apteka. Tam trzeba było zadzwonić i przychodziła pani i otwierała. o ile sobie przypominam był też tam chyba Ośrodek Zdrowia. Zgadzam sie z Tobą leszczu będzie wiedział najlepiej.

    Pozdrawiam
    bertrand236

  7. #7
    lucyna
    Guest

    Domyślnie

    Byłam w aptece w Lutowiskach dwukrotnie w październiku.

  8. #8
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    879

    Domyślnie

    no i wszystko jasne :) SB - moze musisz miec wieksze okulary... ???

    Pozdrawiam
    KaHa
    i do zobaczenia gdzies na szlaku :-D

  9. #9
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,529

    Domyślnie

    no i wszystko jasne SB - moze musisz miec wieksze okulary... ???
    Albo muszę je dopiero sobie sprawić, bo na razie ich jeszcze nie noszę.

    Czekam jednak, że może ktoś na forum więcej napisze, jak to jest z tymi aptekami w Lutowiskach i Czarnej.

    Bertrandzie, wiem gdzie jest lokal apteki w Lutowiskach. :) Jeszcze w 2002 r. mój szwagier realizował tam receptę.
    W następnych latach, w okresach mojego pobytu w Bieszczadach (wrzesień / październik) zawsze "całowałem tam klamkę", a miejscowi informowali mnie, że aptekę zlikwidowano. Tak było i w tym roku.
    Jeździłem więc na owe farmaceutyczne zakupy (zawsze jakieś drobiazgi, plastry, witaminy, etc.) do Czarnej. A w tym roku musiałem pojechać aż do Ustrzyk Dln.
    Dodam jeszcze, że zawsze tam byłem w dzień powszedni, około południa, czyli chyba w normalnych godzinach urzędowania "placówki farmaceutycznej".
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  10. #10
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,381

    Domyślnie

    będę lada chwila po niedzieli w Lutowiskach, sprawdzę
    Długi

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •