Słyszałem, że bobry na Krywcu przesunęły tamę w kierunku Sanu i zalały drogę. Da się przejść? Będę tam w listopadzie
O ile mnie pamięć nie myli, to tam już dwa lata temu był problem z przejściem suchą nogą. Ale w tym roku rzeczka wąziutka, małe dziecko by przeskoczyło po kamieniach.
Ale jak będzie w listopadzie - nie wiem.
A gdzie miałeś mapę, jak błądziłeś???
A w kieszeni. Zgubiła mnie pewność siebie (wzmocniona gorzałką) i może kaptur na głowie ograniczający widoczność.
Pozdrawiam z Ałganowem
Widziałem go 25 września w Lutowiskach, jak się kręcił przed lokalem obwodowej komisji wyborczej. Notabene warto by poznać wynik wyborów w tamtym obwodzie.