halo...a cos już wiadomo o nowym gospodarzu?
halo...a cos już wiadomo o nowym gospodarzu?
Wiadomo że jest :)
a ktos jakieś szczegóły, kto zacz-zna?
swoją drogą smutne jest to, ze i na stronie chaty:
www.lupkow.pl
i na :
www.lupkow.info
wpis są nieaktualne( moze oprócz ksiegi pamiątkowe na lupkow.pl) gdzie i tak w sumie są tylko lużne komentarze z reguły dot. byłego gospodarza) .
Ostatnio edytowane przez yamat ; 14-09-2015 o 12:54
No to byłem , poznałem i zyczę nowemu chatarowi czyli Rafałowi wytrwałości i zdrowia....
po 3 czy 4 latach w chacie...uffff...super było....;-)
Witam wszystkich miłośników bazy w Łupkowie, w końcu jest normalnie, powodzenia Rafał i do następnego razu...
Witaj Maly na bieszczadzkiej płaszczyźnie forumowej.
Jak na pierwszy post to dość zagadkowe masz wejście. To zabrzmiało jak jakiś tajemny spisek
Czy mógłbyś objaśnić co znaczy sformułowanie
Co według Ciebie dotychczas było nienormalne ? Wielu forumowiczów w ostatnich latach często tam bywało i jest w stanie zweryfikować .w końcu jest normalnie
Wiesz, my tu na tym forum lubimy konkrety, a nie pitu, pitu
Witaj don Enrico, może na forum mnie nie było ale w Biesach od dawna i nie żaden spisek tylko moje subiektywne odczucie do którego mam pewne prawo.A co do konkretów to jednych gospodarzy lubi się bardziej innych mniej ten ostatni nie przypadł mi do gustu i tyle.Mam nadzieję że moje pitu pitu cię usatysfakcionowało pozdrawiam i do zobaczenia może kiedyś w chacie bo ją będę znowu bywał tam częściej.
A ja też byłem ostatnio po dłuższej przerwie i w końcu jest normalnie...![]()
Easy rider tylko na piechotę...
Osobiście byłem świadkiem jak Rafał wyprosił panią która rozmawiała w chacie przez telefon. Usłyszał co prawda, ze jest "bezczelny" ale ...kogo to
ale rozumiem, ze z fotki wysnułaś wniosek o telefonach i dzwonkach ;-)))))
oczywiście żartuje...nie chce tu elektryzować atmosfery...wystarczy przeczytać wątek od początku aby zdefiniować sobie pojęcie"normalności"
Solidaryzuje się i z Małym i Sylwkiem i rozumiem co mają na myśli. Definiowanie jednak tego spowodowałoby ocenianie Patryka a to już jest bez sensu bo:
1.de gustubus.....
2.to i tak historia więc nie chce mi się prądu tracić ;-)
Jimi...na akcję jest reakcja. Skoro Tobie kiedyś było przykro z powodu tych kilku nie widzę powodu, żeby się przejmować ich uczuciami. Jeśli ktoś robi coś nie "fair" to myślę sobie, że powinno mu byc przykro...i właśnie o takich sprawach powinno się pisać-choćby aby innym już przykro nie było
Ostatnio edytowane przez Hero ; 01-12-2015 o 13:25
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)