Jimi...jest miejsce i na wycieczki i na "libacje" ... Wszystko zależy od miejsca, ludzi, układów....byłem kilkakrotnie i świadkiem i uczestnikiem "libacji"- (jesli dobrze rozumiem to słowo) i nie pamietam, żeby ktos był pokrzywdzony...
skoro Patryk odchodzi- do zobaczenia w Łupkowie....chociaż juz sie do Krysi przyzwyczaiłem.....ale może na chwile wpadnę...
Ostatnio edytowane przez yamat ; 13-07-2015 o 15:27
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)