To, że turyści śmiecą to przecież norma i szczerze, to tego pytania bym w ogóle nie zadawał: "Dlaczego turyści śmiecą". Chętniej jednak zadałbym pytanie, dlaczego ludzie z Bieszczadów sami nie dbaja o porządek. Oczywiście nie wolno pod każdym względem, czy to turysty czy mieszkańca Bieszczadów ujednolicać, ale warto zadać sobie pytanie, dlaczego ludzie, którzy wszystko zawdzięczają tym pięknym okolicą, każdy grosz a co za tym idzie chleb, dom etc. nie potrafią zadbać o porządek i spokój...?
Często spotykam się z takim rozumowaniem:
"Posrzprzątaj do naszego ogrodzenia.." - dlaczego tylko do ogrodzenia? czemu nie można zebrać się pewnego dnia, (zazwyczaj w soboty ludzie robią porządki w około własnej posiadłości) i wziasc we własne ręce inicjatywe i posprzatać troche więcej..? - zazwyczaj tłumaczenie jest, od tego są ludzie - płacą im za to więc dlaczego mam ich wyręczać?.. A spotykam się z tym naprawde często, bo od dawna juz obserwuje własnie podejście do tej sprawy w Bieszczadach.
Osobiście mieszkam nad Zalewem Solińskim - i tutaj to wygląda fatalnie, ludzie tylko budują masowo budynki mieszkalne na sezon. Przy budowli, skupiają się jak zrobić to: szybko, pojemnie i tanio.. Nie zwracają kompletnie uwagi na otaczająca ich piękną przyrode, na higienę i bezpieczeństwo, dbają jedynie o własne podwórko od frontu i to wszystko.. Swoje postępowanie usprawiedliwiają tym, że to ludzie, ktorzy mają płacone powinni zadbać, jeżeli takich nie ma, to gmina powinna zapewnić owy luksus - a my sami..? my, którzy mamy byt jaki mamy, ale mamy go właśnie dzięki turystom, którzy przyjeżdzają własnie w ten piękny zakątek. Niestety zaniedbanie mieszkańców jakie występuje aktualnie i ich ignorancja wobec zanieczyszczeń - to zabijanie własnego siebie i własnego interesu!..
Zadajmy sobie to pytanie.. dlaczego oni to robią? a może inaczej, dlaczego tego NIE ROBIĄ!?
Wydaje mi się, że to jest istotniejsze pytanie, bo to, że turysta zaśmieca to jest już temat wałkowany niejednokrotnie - który nie miał końca - zawsze znajdzie się osoba nieodpowiedzialna - ona przyjedzie i już wrócic nie musi, gdy dodamy do tego - bezmyślność i lenistwo - mamy przy tym idealny wizerunek "śmiecia" a nie turysty. A dlaczego mieszkańcy to ignorują? - nie wiem, ale przypuszczam, ze to jest przyczyna podobna jak w przypadku turysty - bezmyślność i lenistwo...
Wiec moze mały apel - nie miejcie ludzie pretensji, o "słaby sezon" agrotusrystyczny... nie płaczcie, że trzeba bedzie za 2-3 miesiące po sezonie, żyć z kalendarzem w ręku - bo to właśnie jest efekt Waszej pracy, albo właśnie efekt Waszego lenistwa!
Proszę nie myśleć, że myślę o tym, aby zapomnieć o temacie "TURYSTY" - nie, jednak myślę, że warto się skupić na temacie "MIESZKANIEĆ" - bo to, że turysty śmieci jak już napisałem wyżej, to rzecz wydaje mi się powtarzająca się od wielu pokoleń, nie mniej jednak to także bardzo ważna sprawa - tylko jak tu edukować cały ogół turystów..?


Odpowiedz z cytatem