Witam serdecznie!
Temat śmieci w Bieszczadach poruszaliśmy na tym forum kilka razy.
Ja patrzę na to jeszcze z innej strony. Zachowanie turystów, czyli ludzi przyjeżdżających w Bieszczady i nie tylko, w celach wypoczynkowych to nic innego jak przyzwyczajenia z życia codziennego. Jeżeli ktoś w swojej pracy, szkole, na ulicy swojego miasta nie potrafi utrzymać porządku to również w górach tego nie zrobi. Szkoda że nie zrobiłem dzisiaj zdjęcia torów wyjazdowych w Krakowie Bieżanowie, gdzie czeka na wyjazd kilka pociągów towarowych obok siebie. Akurat dzisiaj nie było żadnego i od razu rzuca się w oczy brud - sterty papierów, butelek itp.
To jedna sprawa. A druga o której nie udało nam się załatwić od paru lat to brak w Bieszczadach kontenerów na śmieci. Na palcach jednej ręki można policzyć gdzie są.
powtórzę się, ale temat jest nadal aktualny. W gminie Cisna rozdawane są worki foliowe aby zbierać do nich odpadki i potem wystawiać przed domem w określonym dniu. jeszcze nigdy się nie zdarzyło aby w danym dniu ktoś je odebrał. Przeważnie nocą miejscowe zwierzątka dokładnie rozdrabiają owe torebki i roznoszą zawartość po okolicy reszty dopełnia wiatr. I dlatego mieszkańcy jak również właściciele punktów gastronomicznych po prostu je palą, traktując to jako normalną kolej rzeczy.
I co możemy zrobić? Edukacja? Od podstaw ? ? ?
pozdrawiam
J.Lupino


Odpowiedz z cytatem