Cóz mogę powiedzieć. Jest ich kilka. Prawie wszystkie czytam. Raz wydanie jest ciekawsze, a raz mniej ciekawe. Welkim plusem jest w ogóle to, że się okazują. A z tym rzekomym krytykanctwem tutejszej prasy to już przesada. Jeżeli lokalny dziennikarz pyta to chyba obowiązkiem lokalnego polityka jest odpowiedzieć.
Jest jedno czasopismo które nie kupuję. To Połoniny. Są tak przepełnione " jadem", że nie jestem w stanie tego strawić.


Odpowiedz z cytatem