Do Ustrzyckiego liceum uczęszczałem i ukończyłem w latach, kiedy chemii uczył prof. Kazimierz K. i był wychowawca mojej klasy.Tu gdzie w tej chwili jest pizzernia "Manhattan"(nie wiem czy dobrze napisałem) , była speluna pt. Bunkier. W "Bunkrze" lampkami wina marki "Wino" (15 zł. szkalaneczka) tępiliśmy strach przed "Dziadkiem" prof.matematyki i przed lekcjami z "Helgą"
Być może to nie tamat tego forum, ale mam nadzieję ze nie dostanę upomnienia.
ps.Pozdrawiam z Ustrzyckiej Syberii (w nocy -29 C), w Stuposianach podobno było -30, ale to niesprawdzone plotki i myślę że prywatna Stacja METEO z siedzibą w Lesku je potwierdzi.


Odpowiedz z cytatem