miriusz... dzięki! to właśnie tymi górami kiedyś sie zachwyciłem... bez sprzęciarstwa, spontanicznymi życzliwymi... bo góry to tez ludzie których sie gdzieś tam spotyka...
miriusz... dzięki! to właśnie tymi górami kiedyś sie zachwyciłem... bez sprzęciarstwa, spontanicznymi życzliwymi... bo góry to tez ludzie których sie gdzieś tam spotyka...
...jeno być niewidzialny jak Ten co mnie stworzył
„Szanujmy wspomnienia, smakujmy ich treść” – jak śpiewali kiedyś „Skaldowie”. Dzięki mirusz za przywołanie wspaniałych wspomnień. To były piękne czasy - można by rzec. Niestety nie do powtórzenia.![]()
Pozdrawiam
Przemek
Rok 1975 cd. Pozostał mi jeszcze 1976 i 1977. Jeżeli kogoś to ciekawi, to na jakiś czas jeszcze wystarczy.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)